✦ BLOG O ARCHITEKTURZE WNĘTRZ I DESIGNIE ✦
bihome.pl Inspiracje, wnętrza, światło.

Zimowe dodatki do mieszkania, które ocieplą Twoje wnętrza | Blog Bihome

Zimowe otulenie domu – jak wprowadzić ciepło do wnętrz (nawet gdy za oknem mróz!)

Słuchajcie, kto z nas nie kocha tego uczucia, kiedy po powrocie do domu czujemy się po prostu… otuleni? To takie ciepło, komfort i bezpieczeństwo w jednym! I chyba każda z nas dąży do tego, żeby w tych czterech ścianach było po prostu miło, ciepło i przytulnie, prawda? Dlatego, kiedy za oknem zaczyna się robić chłodniej, a dni stają się krótsze, od razu w głowie pojawia się myśl: „Jak tu jeszcze bardziej ocieplić wnętrza?”.

No i tu wchodzą one – zimowe dodatki do mieszkania! Są po prostu niezbędne, żeby w pełni cieszyć się domowym ciepłem. A wiecie, od kogo warto czerpać inspiracje? Oczywiście od Skandynawów! Oni to mają w małym palcu – dopracowali projektowanie wnętrz do perfekcji, tak żeby było nie tylko wygodnie i funkcjonalnie, ale przede wszystkim, żeby skutecznie chroniło przed zimnem. I o tym dzisiaj pogadamy!

Przytulne powitanie – czyli hall na zimę

No dobra, zacznijmy od wejścia, bo to przecież wizytówka domu! Hall czy przedpokój to takie miejsce, gdzie zrzucamy z siebie kurtki, buty… A zimą, szczerze mówiąc, to chyba najbardziej marzymy o tym, żeby gdzieś wygodnie usiąść i spokojnie zmienić kozaki na ciepłe kapcie, albo odwrotnie. Prawda jest taka, że taka ławka z ocieplonym siedziskiem to zbawienie!

Reklama

Sprawdźcie koniecznie w kolekcjach mebli skandynawskich – tam znajdziecie mnóstwo fajnych ławek i krzeseł, które idealnie sprawdzą się w chłodnym przedpokoju. A jeśli macie już krzesła, na przykład rattanowe, i brakuje im miękkości, to nic straconego! Po prostu dorzućcie na nie ciepłą poduszkę albo mały kocyk. Albo, wiecie co? Mały dywanik, taki z krótkim albo długim włosiem, też super się sprawdzi! Nie musi leżeć tylko na podłodze – na zimnym krześle zrobi się od razu przyjemniej, cieplej i, co tu dużo mówić, będzie wyglądać naprawdę uroczo!

Sypialnia – Twoja oaza ciepła

Z holu przenosimy się dalej, prawda? Kuchnia, łazienka, salon… ale dzisiaj skupmy się na sypialni, bo to przecież tam regenerujemy siły. W każdym pomieszczeniu zimą warto zadbać o ten ciepły klimat, ale w sypialni to już w ogóle podstawa! Znowu wracamy do Skandynawów – ich meble potrafią stworzyć taką sypialnię, która naprawdę oddaje to rozkoszne ciepło domowego ogniska.

A co z tym, co najbliżej ciała? Wełniany koc położony na łóżku, ale pod prześcieradłem? To genialny trik! Przyjemnie ogrzeje plecy przez całą noc. A w te najzimniejsze noce, kiedy mróz szczypie w nosy, po prostu dorzućcie jeszcze jeden koc na kołdrę. To taka prosta, a zarazem skuteczna bariera przed zimnem! Daje komfort, poczucie bezpieczeństwa i, co najważniejsze, gwarantuje zdrowy i naprawdę mocny sen. Sprawdzone, działa!

Światło, które robi klimat

No i światło! Bez niego ani rusz, szczególnie zimą. W sypialni stawiamy na takie, które jest dekoracyjne i daje delikatne, nierażące światło. Skandynawskie lampy są w tym mistrzami. Wiecie, takie z białymi, kulistymi abażurami? Pięknie wpasowują się w zimowy, trochę bajkowy klimat sypialni.

Pamiętacie lampę stołową Balance, taką ze złotym, „leżącym” promieniem? Albo białą lampę Kumu, która od razu kojarzy się z uroczym bałwankiem, a może z bawełnianym kwiatem? To są strzały w dziesiątkę! A jeśli potrzebujecie jeszcze lampy stojącej, to mam dla Was super pomysł. Pomyślcie o takiej, która daje delikatne, niebieskawe światło. Idealne, żeby zapalić je w nocy, kiedy trzeba wstać do toalety – nie oślepi Was i nie rozbudzi do końca. Na przykład taka dekoracyjna lampa Rabbit – klosz jest biały, ale po zapaleniu diody ścianki abażuru nabierają subtelnego, niebieskiego koloru. Czyż to nie sprytne rozwiązanie?

Salon – serce domu w zimowej odsłonie

No i przechodzimy do salonu, czyli serca domu! Zima, wiadomo, często kojarzy się z bielą i czernią. Ale żeby nie było nam w domu zbyt… surowo, warto dorzucić trochę koloru! Oczywiście, tak żeby te barwy nadal nawiązywały do zimowej aury. Co powiecie na poduszki na sofie? Jedne z długim włosem, w kolorze porannej zorzy (ach, te odcienie różu i pomarańczy!), a drugie z delikatnymi wizerunkami dzikich zwierząt w zimowej szacie? To będzie strzał w dziesiątkę!

Nie zapominajmy też o świątecznych dodatkach na stół i stolik kawowy. Wiecie, takie drobiazgi, które od razu robią różnicę! Talerzyki deserowe i filiżanki ze złoceniami i pastelowymi barwami… One po prostu przepięknie wyeksponują się w zimowej scenerii! A poranne śniadanie albo podwieczorek, podany w takiej oprawie, od razu stworzy ten wyjątkowy, świąteczny nastrój. Bo przecież o to w tym wszystkim chodzi, prawda?

Magia złota i retro blasku

A skoro mowa o świętach… choinka to oczywiście podstawa! Kolorowe bombki, złote nici, łańcuchy, sople – to wszystko tworzy ten magiczny klimat. Ale wiecie, jak podkreślić ten świąteczny charakter i przedłużyć go aż do wiosny? Złote oświetlenie! Czy to sufitowe, czy kinkiety – złota lampa wisząca z abażurem, który pięknie błyszczy mosiężnym odcieniem złota, to prawdziwa perełka. Naprawdę potrafi podnieść i przedłużyć ten świąteczny nastrój w całym mieszkaniu! A jeśli szukacie kinkietów, to postawcie na te w stylu retro, tak żeby pasowały do wiszącej lampy. Stworzycie spójną i przepiękną kompozycję!

I co dalej? W takim wnętrzu, gdzie wszystko gra ze sobą, koniecznie postawcie złoty stolik kawowy! Nie czarny, nie biały – tylko złoty! Dlaczego? Bo taki złoty stolik, na przykład od Zuiver, pięknie domknie całą kompozycję, którą zaczęły dekoracyjne lampy i świąteczne ozdoby. To taka kropka nad „i”, która sprawi, że całość będzie wyglądać naprawdę spójnie i luksusowo.

Prawda jest taka, że w te najzimniejsze miesiące roku, kiedy słońce chowa się za śnieżnymi chmurami, złote dodatki to prawdziwy ratunek! Wnoszą do wnętrz ten upragniony blask słońca. Mosiężne złoto to taki wizualny zastrzyk energii, który naprawdę potrafi uratować nas przed tym zimowym przygnębieniem, które często dopada nas, kiedy brakuje nam słońca. I to naprawdę działa!

Dywany, które grzeją i cieszą!

A co zrobić, żeby w te ciemne, zimowe wieczory czuć się po prostu dobrze? Oprócz pysznych ziołowych herbatek (mniszek, lawenda, rumianek – mniam!), dobrej książki, czy gier planszowych z rodziną, warto też pomyśleć o wnętrzu! Wesołe dodatki to jedno, ale jest coś jeszcze!

Na przykład joga! Proste pozycje można bez problemu wykonać, siedząc na mięciutkim dywanie. A do zabawy z dziećmi na podłodze? Dywany z wełny to absolutny hit! Wiecie, dlaczego? Bo są niesłychanie cieplutkie, a do tego… odpychają drobinki kurzu i wszelkie roztocza! Prawdziwy must-have, jeśli macie alergików w domu albo po prostu chcecie mieć czysto i przytulnie.

A żeby ten świąteczny klimat został z nami na dłużej, pomyślcie o dywanie z motywem choinek i śnieżnych górek, jak na przykład dywan Lakota. Możecie go położyć nie tylko w salonie, ale też w pokoju dziecięcym albo w sypialni. Dzięki prostokątnemu kształtowi łatwo go dopasować – pod łóżko, pod sofę, obok regału… albo po prostu na środku pokoju!

A jeśli wolicie coś bardziej „wow” do centrum salonu, to okrągły dywan wełniany Bannock z nietypowymi frędzlami, które imitują promienie słońca, to jest to! Od razu wnosi do wnętrza takie dodatkowe, wizualne ciepło. No po prostu cudo!

Inspiracje i detale aranżacyjne

FAQ – Najczęstsze pytania

Jakie dodatki sprawią, że mój przedpokój stanie się bardziej przytulny zimą?
Postaw na ławkę z ocieplonym siedziskiem, a jeśli masz już krzesła, dodaj na nie miękkie poduszki, koce lub małe dywaniki. Od razu zrobi się cieplej i przyjemniej!

Czy złote dodatki pasują tylko na święta?
Absolutnie nie! Złote i mosiężne dodatki to genialny sposób na wniesienie blasku słońca do wnętrz przez całą zimę. Pomagają walczyć z zimowym przygnębieniem i dodają elegancji.

Jaki rodzaj światła wybrać do sypialni, żeby nie raziło w nocy?
Do sypialni idealne jest delikatne, nierażące światło. Możesz wybrać lampy z kulistymi, białymi abażurami. Jeśli potrzebujesz światła do wstawania w nocy, pomyśl o lampie z niebieskawym, subtelnym blaskiem, który nie rozbudzi Cię do końca.

Napiszcie w komentarzach!

A Wy, jakie macie swoje ulubione sposoby na ocieplenie wnętrz zimą? Dajcie znać w komentarzach!

Rekomendacja redakcji

Gdzie kupić podobne meble i dodatki?

Jeśli spodobała Ci się powyższa aranżacja, wybraliśmy najpopularniejsze meble i akcesoria w tym stylu. Sprawdź oferty i porównaj ceny bezpośrednio na Ceneo:

Chcesz wesprzeć nasz rozwój?

Prowadzimy ten blog z pasji do pięknych wnętrz i dobrego oświetlenia. Nie publikujemy artykułów sponsorowanych, a wszystkie prezentowane opinie są w 100% niezależne. Jeśli chcesz nas wesprzeć, zrób zakupy w naszym sklepie bihome.pl lub skorzystaj z naszych linków polecających przy wyborze dodatków. Dla Ciebie to dokładnie ten sam koszt, a dla nas szansa na tworzenie kolejnych artykułów w wolnym czasie. Dziękujemy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *