✦ BLOG O ARCHITEKTURZE WNĘTRZ I DESIGNIE ✦
bihome.pl Inspiracje, wnętrza, światło.

Styl Japandi — minimalizm z Japonii w nowoczesnym wydaniu | Bihome.pl

Słuchajcie, zastanawialiście się kiedyś, co by się stało, gdybyście połączyli przytulność skandynawskiego hygge z japońskim spokojem? Właśnie tak powstał styl Japandi. To nie jest po prostu kolejna moda, która przeminie po jednym sezonie. To raczej sposób na oddech w naszych zabieganych domach. Prawda jest taka, że to połączenie chłodnej Północy z ciepłem Wschodu daje niesamowity efekt – wnętrza stają się przestronne, naturalne i po prostu chce się w nich być.

Jak przemycić Japandi do skandynawskiego salonu?

Jeśli macie już w domu klimat skandynawski, jesteście w połowie drogi! Ale żeby przejść na poziom „Japandi”, musimy zrobić porządek. I to dosłownie. Japandi nie lubi bałaganu na wierzchu. Jeśli macie otwarte regały, na których stoi wszystko – od książek po pamiątki z wakacji – czas je schować. Zamieńcie je na zamykane szafki. Japończycy mają w tym sporo racji: mniej rzeczy na widoku to mniej kurzu i więcej spokoju dla oka.

A jak już posprzątacie, postawcie na naturalne tekstury. Dywan jutowy to absolutny strzał w dziesiątkę. Jest ekologiczny, miły w dotyku i wnosi do salonu to, co w naturze najpiękniejsze. Połóżcie go przy sofie, żeby móc postawić na nim bose stopy – to genialny sposób na szybkie „uziemienie” i relaks po ciężkim dniu. Do tego pasuje prosta, skandynawska sofa albo lekki fotel z rattanu na metalowych nóżkach. Pamiętajcie, mniej znaczy więcej.

Reklama

Kuchnia, w której chce się oddychać

Kuchnia w stylu Japandi to miejsce, gdzie rządzi prostota. Nie musicie od razu robić generalnego remontu! Wystarczy mały trik: zamieńcie zwykłą lampę na papierowy abażur. Taka prosta zmiana, a zmienia klimat całego pomieszczenia – robi się miękko, przytulnie i bardzo stylowo. Jeśli trzymacie kieliszki czy przyprawy na wierzchu, schowajcie je do szafek. Kuchnia ma być czysta, przestronna i gotowa do pracy, a nie zastawiona bibelotami, które trzeba co chwilę odkurzać.

Postawcie na jasne kolory, bambusowe dodatki i betonowe akcenty. Taka mieszanka sprawia, że nawet codzienne parzenie kawy staje się chwilą wyciszenia.

Skąd w ogóle wzięło się to całe Japandi?

Szczerze mówiąc, to piękna historia. Kiedy zaczęliśmy więcej podróżować i podglądać, jak żyją ludzie w różnych zakątkach świata, okazało się, że skandynawski minimalizm i japońska filozofia życia mają ze sobą bardzo wiele wspólnego. Obie kultury cenią naturę, rzemiosło i szacunek do przedmiotów.

Styl Japandi wdarł się do naszych wnętrz całkiem niedawno i od razu skradł serca projektantów. Dlaczego? Bo pozwala łączyć stare z nowym. Macie stary, ukochany mebel? Odnówcie go, wypełnijcie ubytki, dajcie mu drugie życie. Japandi kocha takie historie. W świecie, w którym wszystko pędzi, ten styl uczy nas, że warto się zatrzymać, otoczyć naturalnymi materiałami i po prostu cieszyć się tym, co mamy.

Inspiracje i detale aranżacyjne

FAQ – Najczęstsze pytania

Czy styl Japandi wymaga drogich mebli?
Absolutnie nie! Japandi to przede wszystkim podejście do przestrzeni. Często wystarczy odświeżenie mebli, które już macie, i pozbycie się nadmiaru dodatków, żeby uzyskać ten efekt.

Czy w Japandi muszę mieć wszystko w kolorze beżu?
Niekoniecznie. Chociaż paleta barw jest dość stonowana, bazuje na naturalnych kolorach ziemi. Możecie śmiało dodać akcenty w kolorze szarości, czerni czy głębokiego brązu, żeby nadać wnętrzu charakteru.

Jakie oświetlenie najlepiej pasuje do tego stylu?
Najlepiej sprawdzają się lampy z naturalnych materiałów – papierowe klosze, drewno, bambus czy nawet proste metalowe formy. Kluczem jest ciepłe, rozproszone światło.

Napiszcie w komentarzach!

A jak to wygląda u Was? Czy udało Wam się już wprowadzić choć trochę japońskiego spokoju do Waszych skandynawskich wnętrz, czy dopiero planujecie wielkie porządki? Dajcie znać, co o tym myślicie!

Rekomendacja redakcji

Gdzie kupić podobne meble i dodatki?

Jeśli spodobała Ci się powyższa aranżacja, wybraliśmy najpopularniejsze meble i akcesoria w tym stylu. Sprawdź oferty i porównaj ceny bezpośrednio na Ceneo:

Chcesz wesprzeć nasz rozwój?

Prowadzimy ten blog z pasji do pięknych wnętrz i dobrego oświetlenia. Nie publikujemy artykułów sponsorowanych, a wszystkie prezentowane opinie są w 100% niezależne. Jeśli chcesz nas wesprzeć, zrób zakupy w naszym sklepie bihome.pl lub skorzystaj z naszych linków polecających przy wyborze dodatków. Dla Ciebie to dokładnie ten sam koszt, a dla nas szansa na tworzenie kolejnych artykułów w wolnym czasie. Dziękujemy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *