✦ BLOG O ARCHITEKTURZE WNĘTRZ I DESIGNIE ✦
bihome.pl Inspiracje, wnętrza, światło.

Jak dodatkami ocieplić wnętrze w mieszkaniu? – Blog Bihome

Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego w niektórych mieszkaniach od progu czujemy się jak w domu, a inne – choćby były urządzone za miliony – wydają się po prostu zimne i nieprzytulne? No właśnie. Cała tajemnica tkwi w dodatkach. Dziś opowiem Wam, jak za pomocą prostych elementów i kilku sprawdzonych trików zamienić cztery kąty w prawdziwą oazę ciepła. I to bez kucia ścian czy wielkiego remontu!

Przytulność od samego progu

Słuchajcie, prawda jest taka, że pierwsze wrażenie robi się tylko raz. Wyobraźcie sobie, że wracacie do domu po ciężkim, chłodnym dniu. Otwieracie drzwi i co widzicie? Zimne, puste ściany czy może miękkie tekstylia i naturalne drewno? Warto zadbać o to, by dom witał nas przytulnością już w przedpokoju.

Świetnym pomysłem są miękkie pufy do przedpokoju. Serio, możliwość wygodnego usadzenia się przy zdejmowaniu butów to mała rzecz, a robi ogromną różnicę. Jeśli planujecie powiesić tam lustro, zamiast chłodnej, metalowej ramy wybierzcie coś przytulniejszego. Co powiecie na bambusowe lustro od Hübsch? Bambus ma tę genialną zaletę, że jest ciepły nie tylko z wyglądu – kiedy go dotkniecie, nie poczujecie tego nieprzyjemnego chłodu, jaki daje metal.

Reklama

A jak to wygląda w salonie? Jeśli marzy Wam się prawdziwy relaks, skierujcie wzrok w stronę stylu scandi boho. Głęboki, otulający fotel w odcieniu musztardy czy miodu (na przykład ten od BePure) to absolutny strzał w dziesiątkę. Miękkie welurowe obicie, wysokie oparcie, które niemal nas zasłania przed całym światem, i wygodna poducha… Patrzycie na niego i od samego widoku robi się Wam cieplej.

Miękko pod stopami, czyli tekstylia w roli głównej

Nie oszukujmy się – bez tekstyliów nie ma mowy o przytulnym wnętrzu. To one są najprostszym i najszybszym sposobem na to, by dodać pomieszczeniu charakteru. Na pierwszy ogień weźmy dywany.

W sypialni oraz w pokoju dziecięcym fantastycznie sprawdza się dywan bawełniany. Jest lekki, naturalny i – co najważniejsze na co dzień – możecie go bez problemu wrzucić do pralki. Dzięki temu nie gromadzi się na nim kurz, co przekłada się na lepszy, spokojniejszy sen maluchów i Wasz.

Za to w salonie możecie zaszaleć z prawdziwą wełną, jeśli tylko nikt z domowników nie ma alergii. Wełniany dywan to rewelacja! Nie dość, że wygląda pięknie, to jeszcze działa jak naturalny masażer. Kiedy chodzicie po nim boso, włókna wełny delikatnie pobudzają krążenie w stopach, dzięki czemu wytwarza się przyjemne, namacalne ciepło.

Do tego koniecznie dorzućcie mięsiste koce i pledy. Bawełniany pled w głębokiej zieleni albo klasyczny wełniany koc w modną kratę od Hübsch, niedbale przerzucony przez oparcie kanapy, potrafi zdziałać cuda. Kiedy wieczorem owiniecie się takim maluchem, poczujecie się bezpiecznie i błogo – zupełnie jak przy rozgrzanym piecyku.

Światło, które robi klimat

Możecie mieć najpiękniejsze meble i najdroższe dodatki, ale jeśli wkręcicie żarówki o zimnej, biurowej barwie, cały czar pryśnie. Ciepłe światło to absolutna podstawa przytulności. Daje nam ono nie tylko fizyczne wrażenie ciepła, ale też podświadome poczucie bezpieczeństwa.

Ale uwaga, nie chodzi tylko o samą żarówkę! Ogromną rolę odgrywa tu oprawa. Zamiast chłodnego chromu, świetnie sprawdzą się spoty sufitowe w miedzianych odcieniach lub głębokich brązach. Złote żyrandole, kinkiety czy lampy wiszące z rattanu to kolejny krok do sukcesu.

Jeśli szukacie czegoś naprawdę wyjątkowego, spójrzcie na lampy ze szkła o ciepłych barwach. Taka lampa Future z rubinowym, przezroczystym kloszem wygląda po prostu obłędnie, kiedy przechodzi przez nią światło. A na wieczory? Moim osobistym hitem są przenośne lampiony. Wystarczy włożyć do środka świecę sojową – migoczący, delikatny płomień natychmiast rozleje po pokoju niesamowity, relaksujący nastrój.

Inspiracje i detale aranżacyjne

FAQ – Najczęstsze pytania

Czy muszę wymieniać meble, żeby ocieplić salon?

Ależ skąd! Na pewno nie musicie robić rewolucji. Wystarczą drobne kroki: zmiana żarówek na te o ciepłej barwie (około 2700K), wełniany pled rzucony na kanapę i kilka poduszek w ciepłych kolorach ziemi. Zobaczycie różnicę gołym okiem.

Jakie kolory dodatków najlepiej ocieplają wnętrze?

Postawcie na naturalne, ciepłe barwy. Musztarda, miodowy, terakota, rdzawa czerwień, ciepłe beże i głęboka, leśna zieleń. Te kolory podświadomie kojarzą nam się z naturą i domowym ogniskiem.

Napiszcie w komentarzach!

A jak to wygląda u Was? Zastanawialiście się już nad zmianami na nadchodzący sezon? Wolicie otulić się grubym wełnianym kocem, czy Waszym sposobem na klimat są dziesiątki palących się świeczek? Dajcie znać w komentarzach, chętnie poczytam o Waszych patentach!

Rekomendacja redakcji

Gdzie kupić podobne meble i dodatki?

Jeśli spodobała Ci się powyższa aranżacja, wybraliśmy najpopularniejsze meble i akcesoria w tym stylu. Sprawdź oferty i porównaj ceny bezpośrednio na Ceneo:

Chcesz wesprzeć nasz rozwój?

Prowadzimy ten blog z pasji do pięknych wnętrz i dobrego oświetlenia. Nie publikujemy artykułów sponsorowanych, a wszystkie prezentowane opinie są w 100% niezależne. Jeśli chcesz nas wesprzeć, zrób zakupy w naszym sklepie bihome.pl lub skorzystaj z naszych linków polecających przy wyborze dodatków. Dla Ciebie to dokładnie ten sam koszt, a dla nas szansa na tworzenie kolejnych artykułów w wolnym czasie. Dziękujemy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *